school and education
17 grudnia 1970
Czwartek, 17 Grudzień 2020
Odsłon : 125

Szanowni Uczniowie i Nauczyciele Powiatowego Zespołu Szkół Przodkowo

"Oś świata przechyliła się w owych pamiętnych dniach w stronę polskiego Wybrzeża- tam broczyło krwią serce ludzkości, które bije dla wolności". MilovanDilas.

Równo 50 lat temu, 12 grudnia 1970 roku tzw.władza ludowa ogłosiła drastyczne podwyżki cen żywności, tuż przed najważniejszymi dla Polaków Świętami Bożego Narodzenia. Uprawniony jest pogląd, że był to element walki o władzę w obozie moskwicin i wyeliminowanie jednego nominata drugim dla utrzymania władzy. Dla społeczeństwa było to obojętne. Dramatem stało się realizowanie planu jego kosztem.

Życie robotników, w imieniu których rzekomo rządzono, nie miało żadnej wartości. Zamordowano z zimną krwią kilkadziesiąt niewinnych osób, głównie robotników, ale też studentów, uczniów - najmłodsze ofiary miały po 15 lat. Protestujący robotnicy chcieli cofnięcia decyzji i choćby odrobiny godności, nic więcej.

Przywilejem wieku jest przeżycie tych smutnych i ponurych czasów jako świadka przygnębienia, żalu, rozpaczy, beznadziei, szeptanych wiadomości o śmierci kolejnych ofiar- tych znanych i nieznanych. Miałem szczęście osobiście uczestniczyć rankiem 17 grudnia 1980 roku w odsłonięciu w 10-tą rocznicę masakry gdyńskiej, Pomnika Ofiar Grudnia 1970. Aktu odsłonięcia dokonała matka śp. Ludwika Piernickiego, mieszkańca Goręczyna, robotnika, który zginął rankiem 17 grudnia w drodze do pracy nieopodal przystanku Gdynia Stocznia. Łącznie tego dnie w Gdyni 17 grudnia zamordowano 18 osób, w Gdańsku 15-16 grudnia zginęło 8 osób, a 1 w Elblągu. Pozostałe z ponad 40 ofiar zginęły w Szczecinie. Jakby dramatu rodzin, tragedii było mało, komuniści nie uszanowali pamięci, czci zmarłych. Byli chowani nocą, w zamkniętych trumnach, z fałszywymi danymi i datami zgonów, bez księdza i z udziałem tylko kilku osób z rodziny, lub nawet bez- rodziny dowiadywały się, że ich synowie, bracia, ojcowie zmarli i zostali pochowani w bezimiennych mogiłach.Nadzór nad tym barbarzyństwem wobec rodzin i zmordowanych sprawowały ponureindywidua z SB.

Kieruję te słowa w rocznice tych zdarzeń, gdyż nie możemy spotkać się podczas uroczystości w szkole, aby pamięć o pokrzywdzonych zabitych, rannych, torturowanych, złamanych psychicznie, zmuszonych do wyjazdu z Ojczyzny pozostała w nas jako hołd złożony ofiarom i przestroga dla współczesnych przed powtórzeniem się zła.

Nie możemy też złożyć hołdu podczas uroczystości w Gdyni, gdy jak w ubiegłych latach o godzinie 6 rano, 17 grudnia młodzież brała udział obchodach rocznicowych. Osobiście , też zgodniez tradycją naszej szkoły, złożyłem wiązankę kwiatów i zapaliłem symboliczny znicz na grobie Ludwika Piernickiego na cmentarzu w Goręczynie.

Żadna ze zbrodni grudniowych nie została przez wolną Polskę osądzona, kaci pozostali bezkarni.

Z wyrazami szacunku,

Kazimierz Klas
Dyrektor
Powiatowego Zespołu Szkół w Przodkowie
13 letni świadek Grudnia 1970

Michelle

Witaj w wersji mobilnej strony ZSP Przodkowo!